Na koniec 2009 roku miła niespodzianka: nasza płytka zaistniała w programie trzecim polskiego radia. Odczytujemy to jako honor gdyż "trójka" znana jest z dbałości o jakość prezentowanej muzyki Tu Baron
Tu Baron
Środa, 30 grudnia 2009
Dzień dobry,
Dzisiaj w studiu odwiedzą nas Dmitrij Strelnikoff (po 10), Maciej Szupica i Karol Pawłowski (po 11).
A Rico Jaźwiński porozmawia z Ablem Korzeniowskim - o 10.30.
Zapraszam,
Piotr Baron z zespołem
***
Tak graliśmy
9/10
Monsters of Folk: Whole Lotta Losin' [piosenka dnia]
J.J. Cale & Eric Clapton: Dead End Road
Stevie Ray Vaughan and Double Trouble: Empty Arms
Dominika Barabas: Cień
The Animals: House of the Rising Sun
Strachy Na Lachy: Żyję w kraju
James Solberg: Bubba's Boogie
Leahy: Alabama
10/11
Dżem: Ostatni ciężki rok
HooDoo Band: He's Just a Doggie
Los Desperados: Wind of Dream
Rastasize: Semi
Leonard Cohen: Dance Me to the End of Love
Bee Gees: Stayin' Alive
11/12
Porcupine Tree: Kneel and Disconnect
Dick4Dick: Hollywood
Michael Burks: Fire and Water
South Silesian Brass Band: That's Plenty
Przyjaciele Karpia: Bajka o karpiu w trójkowym eterze [#1 LP3]
Michael Buble: Haven't Met You Yet
Melody Gardot: Les Etoiles
Kayah: Ocean spokojny już
Riverside: Driven to Destruction
Tu Baron
Przed południem słuchamy dobrej muzyki, nasi eksperci badają doniesienia z zakresu gospodarki i ekonomii. Będzie też czas na rozmowy o nowościach filmowych...
Przed południem słuchamy dobrej muzyki, nasi eksperci badają doniesienia z zakresu gospodarki i ekonomii. Będzie też czas na rozmowy o nowościach filmowych...
24 Silesian Jazz Meeting jest już za nami a się działo w tym roku grubo dosyć. Cieszy nas bardzo liczne grono sympatyków naszego zespołu obecne na naszym jubileuszowym koncercie z okazji 35-lecia SSBB. Wszystkim składamy w tym miejscu podziękowania i pozdrawiamy z nadzieją na spotkania na koncertach. Szczególne podziękowania składamy na ręce pana Adama Świerczyny- dyrektora Rybnickiego Centrum Kultury z uwagi na jego życzliwe podejście do naszego zespołu i tzw. "całokształt" oraz pana Tadeusza Ochwata za przemiłą niespodziankę na koncercie (kto był to doskonale widział o co chodzi... Miłym zaskoczeniem było dla nas duże zainteresowanie jakim cieszyła się wśród państwa nasza świeżo wydana płytka. Tutaj ukłon i podziękowanie dla Urzędu Miasta Rybnika za wydatną pomoc w sfinansowaniu tego projektu. Poniżej zamieszczamy relację z koncertu zamieszczoną w Gazecie Rybnickiej i na portalu Rybnik.com.pl
24 Silesian Jazz Meeting
Nazywa się Blond…
... Marian Blond. A właściwie Mielczarek… Marian Mielczarek. I to on właśnie wystąpił w najnowszej produkcji Klubu Filmu Niezależnego działającego w Domu Kultury w Chwałowicach.
— Z każdego filmu o Bondzie starałem się coś wykorzystać. Nie wiem, czy mi się udało, bo daleko mi do pierwowzorów — mówi M. Mielczarek, który szczerze przyznaje, że jest raczej nieśmiały. Jednak plan filmowy go zmienia: — Mogę wczuć się w rolę i pokazać z zupełnie innej strony. Reżyserem filmu „Dziewczyny lubią Blond” jest Mirosław Ropiak, który odpowiadał również za zdjęcia i montaż, a scenariusz opracowali Szymon Stoczek i Sławek Kubat w trakcie ubiegłorocznych wakacji. Pierwszy klaps na planie padł w marcu tego roku, a zdjęcia zakończono we wrześniu. Potem film był udźwiękawiany. Warto dodać, że to pierwsza produkcja KFN, która niemal w całości została zdubbingowana! Efekt końcowy podziwiała niemal pełna sala, a wśród widzów nie zabrakło popularnej aktorki Marzeny Kipiel–Sztuki, która z KFN zetknęła się podczas tegorocznej edycji RePeFeNe. Premierę stylizowanej na lata ’70 polskiej wersji przygód Jamesa Bonda pokazano w trakcie drugiego dnia Silesian Jazz Meeting. Nieprzypadkowo: — Nie jest to film o jazzmanie, ani nawet z udziałem jazzmana, ale muzykę do niego nagrał dzisiejszy jubilat – zespół jazzu tradycyjnego South Silesian Brass Band — wyjaśniał dyrektor DK w Chwałowicach Michał Wojaczek. Za pomoc i zaangażowanie dziękował zespołowi również M. Ropiak: — Fakt, że podczas jubileuszu SSBB mogliśmy pokazać ten film, to dla nas wyjątkowy prezent. A przecież to im należą się największe prezenty, bo świętują 35 urodziny!
Jubileusz
Prezenty były, i to nietuzinkowe, gdyż jubilaci zaskarbili sobie sympatię wielu miłośników jazzu. Tadeusz Ochwat z Chwałowic, z którymi od początku istnienia South Silesian Brass Band był związany, wręczył zespołowi przygotowaną specjalnie na tę okazję muzyczną „instalację”: —
Składa się ona z 420 elementów, bo właśnie od tylu miesięcy gracie jazz — mówił członkom zespołu i wspominał, jak w chwałowickim Domu Kultury po raz pierwszy usłyszał ich muzykę, jakże inną od oficjalnej. Z życzeniami dla jubilatów pospieszył również dyrektor Rybnickiego Centrum Kultury Adam Świerczyna, który wręczył szefowi zespołu, trębaczowi Adamowi Abrahamczykowi okolicznościową statuetkę oraz kwiaty. A jubilaci dali koncert wypełniony jazzowymi standardami i potwierdzili, że dixielandowe brzmienie to jest to! Przypomnijmy: zespół powstał z inicjatywy dyrygenta młodzieżowej orkiestry dętej szkoły górniczej w Chwałowicach Piotra Cupoka w 1974 r. Najpierw grał pod nazwą Zarapataj Band, dopiero na początku lat ’80 muzycy zaczęli występować pod szyldem South Silesian Brass Band, zawsze jednak swym repertuarem nawiązywali do tradycji nowoorleańskich orkiestr ulicznych. W ciągu trzech dekad z SSBB grało wielu świetnych muzyków, a obecnie zespół tworzą wspomniany już Adam Abrahamczyk, jego brat Saturnin (puzon), Tadeusz Petrow (klarnet, saksofony), Piotr Rożankowski (kontrabas, gitara basowa), Marian Siwicki (banjo), Jerzy „Kali” Wenglarzy (perkusja) i Czesław Gawlik (fortepian), a najkrócej z grupą związana jest wokalistka i skrzypaczka Elżbieta Skrzymowska, córka klarnecisty Antoniego Kucznierza, zmarłego w styczniu tego roku, byłego członka SSBB. (O zespole czytaj też na www.southsilesianbrassband.ecom.net.pl). Solenizanci zaprosili do udziału w jubileuszowym koncercie zespół „Jazz Band Ball Orchestra”, który już dwukrotnie gościł w naszym mieście. Tym razem muzykom towarzyszyły na scenie doskonałe i utalentowane wokalistki jazzowe Beata Przybytek oraz pochodząca z Zimbabwe Caroline Mhlanga.
Publiczność niezwykle ciepło przyjęła oba koncerty, a „energetyczne” był też występy, jakie dzień wcześniej odbyły się w Domu Kultury w Chwałowicach, placówce, która w ramach SJM już od 9 lat współpracuje z Rybnickim Centrum Kultury. To właśnie tam zagrał
„The Sidemen Trio” w składzie Andrzej Trefon, Jan Cichy i Henryk Stanoszek, a po nich klasę potwierdzili doskonali Krzysztof Ścierański, Paweł Piec i Przemysław Kuczyński.
Nasza gringa
Również trzeci dzień festiwalu zgromadził w TZR pełną widownię. Publiczność prawie czterogodzinny maraton zniosła dzielnie i wyglądała na usatysfakcjonowaną, może za sprawą wyjątkowego, jazzowego płodozmianu.
„Uma gringa canta Guinga” – w tym znaczeniu gringa to wcale nie „obca”, ale nasza
Gabriela Kozyra, Guinga to brazylijski kompozytor i poeta, którego utwory gringa Gabriela zaserwowała w towarzystwie gitarzystów Alvaro Rovira
sobota, 28 listopada, Teatr Ziemi Rybnickiej Dzień drugi: filmowo, jubileuszowo i tradycyjnie
Nietypowo jak dla imprezy muzycznej rozpoczął się drugi dzień festiwalu. Rybnicki Klub Filmu Niezależnego zaproponował swoją wersję przygód Jamesa Bonda pod tytułem „Dziewczyny lubią blond”. Muzyczną ilustrację do filmu stworzyły rybnickie zespoły Blueset (świetna czołówka) oraz South Silesian Brass Band. Ten drugi obchodzący właśnie jubileusz 35-lecia istnienia wystąpił w składzie: Czesław Gawlik – fortepian, Elżbieta Kucznierz-Skrzymowska – skrzypce, śpiew, Adam Abrahamczyk - trąbka, śpiew, Saturnin Abrahamczyk – puzon, śpiew, Tadeusz Petrow - klarnet, śpiew, Marian Siwicki - banjo, gitara, Piotr Rożankowski - kontrabas, Jerzy „Kali” Wenglarzy – perkusja. Świetny, zgrabnie zagrany koncert promujący przy okazji nową płytę zespołu, która ukazała się na rynku dzień wcześniej. Obecni na koncercie mogli odczuć zgranie muzyków i radość jaką czerpią ze wspólnego grania. Tak trzymać!
28.11.2009 o godzinie 17.00 Zapraszamy do Rybnickiego Centrum Kultury na koncert jubileuszowy SSBB z okazji 35-lecia działalności zespołu. Płytka już jest...
|
Koncert jazzowy na raciborskim Rynku
2009-08-09
W sobotni wieczór, 8 sierpnia, zagrał sześcioosobowy zespół South Silesian Brass Band. Zobacz fotorelację z koncertu.
South Silesian Brass Band to sześcioosobowy zespół jazzu tradycyjnego. Instrumenty: trąbka+wokal, klarnet, puzon, banjo, tuba, perkusja. Grają radosny, spontaniczny jazz ku uciesze prawdziwych fanów tej muzyki.
Muzyka: XIV Sopot Molo Jazz Festival zakończony
Sopot już po raz czternasty stał się miejscem miłośników jazzu. W dniach 31 lipca - 1 sierpnia 2009 roku miejskie molo zawładnął Sopot Molo Jazz Festival. Na imprezę przyjechały gwiazdy z zagranicy. Koncerty na Skwerze Kuracyjnym poprowadził Przemek Dyakowski i Jerzy Detko.
Dwudniowe koncertowanie rozpoczęło się o godz. 17.30 od przejścia pochodu muzyków oraz publiczności spod kościoła św. Jerzego w kierunku mola ulicą Bohaterów Monte Casino. Piątkowy występ zainaugurował gdański Detko Band, wykonujący standardy jazzu tradycyjnego, muzyki popularnej i rozrywkowej. Liderem zespołu jest klarnecista i saksofonista Jerzy Detko.
Drugim z gości była krakowska formacja Maz Klezmer Band. Inspiracją ich twórczości była muzyka żydowska. W utworach Maz Klezmer można usłyszeć elementy muzyki etnicznej: klezmerskiej, bałkańskiej, hinduskiej i jazzu. Następnie wystąpiły South Silesian i Brass Band z Rybnika. Finał koncertu należał do trójmiejskiego tria Pink Freud, które zadziwia swoją kreatywnością muzyczną oraz aktywnością koncertową.
Sobotnie występy rozpoczęli laureaci konkursu Jazz Juniors - krakowski zespół GPS, który tworzą 20-letni muzycy: Henryk Gradus, Kuba Płużek i Bartek Staromiejski. Następnie znakomity trójmiejski kontrabasista i basista Janusz Mackiewicz, wraz z kwartetem wykonał materiał ze swojej płyty „Układ scalony”. Ostatnie koncerty należały do gości z
zagranicy. Najpierw zagrał norweski Lillegaard Trad Band, prezentujący nurt nowoorleański. Jednym z członków grupy jest Polak -perkusista Marek Derdowski. Festiwal zakończył występ kwartetu perkusistyEryka Kulma z wybitnym Longineu Parsons’em, który został ogłoszony jednym z najlepszych trębaczy świata jazzu.
Po koncertach odbyło się jam session pod arkadami na Skwerze Kuracyjnym. Organizatorem Sopot Molo Jazz Festival było PTH Kąpielisko Morskie Sopot. Warto przypomnieć, że pierwsza edycja tej imprezy miała miejsce w 1995 roku.
Nawiązaliśmy współpracę muzyczną z Elżbietą Skrzymowską- skrzypaczką i wokalistką. Dzięki naszej "nowej" ( znamy się od czasów jej dzieciństwa kiedy na koncerty przyprowadzał "małoletnią" Elżbietę tata- Antoni Kucznierz nasz wieloletni przyjaciel i klarnecista) koleżance brzmienie SSBB wysubtelniało i złagodniało jakby nieco... : gitara, tłumiki w instrumentach, miotełki do perkusji i przede wszystkim śpiew i skrzypce Eli to nowe oblicze naszego zespołu. Mamy nadzieję niedługo państwu zaprezentować się w programie "Elżbieta dixieland edition" Zaczynamy pracę nad ścieżką dźwiękową do filmu "Dziewczyny lubią blond"!!!< Mirek Ropiak- rybnicki reżyser i realizator filmów zaproponował naszemu zespołowi współpracę (oprawę muzyczną) przy realizacji dynamicznej komedii kryminalnej opartej na kanwie przygód agenta 007 - tutaj noszącego imię Marian Blond. Jest to nowa sytuacja i mamy nadzieję na fajną zabawę. Tutaj zwiastun filmu z naszą muzyką.
http://www.kfn.strona.pl/kfn_marian_blond_autorzy.htm
więcej informacji- proszę kliknąć w link podany wyżej bo tu się kroi "grubsza afera"
Aktualności
CHUDÓW. Stare samochody w Chudowie
napisany 2009-05-18
24 maja 2009 na Zamku w Chudowie odbędzie się impreza plenerowa „Stare samochody” - nie lada gratka dla miłośników motoryzacji.
„Stare samochody” to impreza dla pasjonatów czterech kółek: dla posiadaczy perełek motoryzacji, ale również tych, którzy lubią przyjrzeć się z bliska starym modelom, dotknąć lśniącej karoserii i porozmawiać z właścicielami. W tym dniu chudowskie Podzamcze wypełni się zabytkowymi pojazdami wszystkich marek, a wśród nich znajdzie się prawdziwa perełka - najstarsze auto w Polsce - J.A.G. z 1897 roku! Podczas imprezy nie zabraknie również dobrze znanych ulubieńców polskich szos z czasów PRL-u.
Zlotowi pojazdów będzie towarzyszyć muzyka dixie z czasów rozwoju motoryzacji w wykonaniu zespołu South Silesian Brass Band.
Nasz kalendarz powoli zaczyna się zapełnia. otrzymaliśmy zaproszenie na festiwal jazzowy w Częstochowie. Zagramy kocert 20 czerwca. W tym miejscu zamieszczamy link do stronki Siergieja Wowkotruba- znakomitego skrzypka jazzowego: http://www.triosiergieja.neostrada.pl/
Wykonawcy
Big Band Zespołu Szkół Muzycznych im. M. J. Żebrowskiego w Częstochowie pod dyrekcją Włodzimierza Gołębiowskiego
Zespół powstał we wrześniu 2008 roku, jego członkami są uczniowie klas gimnazjalnych i licealnych szkoły muzycznej. Indywidualnie jako instrumentaliści zdobywają nagrody i wyróżnienia na krajowych oraz zagranicznych festiwalach i konkursach. Trzon repertuaru zespołu stanowią standardy jazzowe z okresu Ery Swingu. Big Band występuje regularnie na uroczystościach szkolnych, w klubach jazzowych Częstochowy oraz na imprezach kulturalnych na terenie miasta.
Hot D`Jazz Trio (Kraków)
Zespół powstał z inicjatywy Jacka Serczyka oraz Tomasza Kobieli w 2009 roku.
Celem stało się propagowanie muzyki Django Reinhardta oraz stylu Gypsy Swing. Zespół tworzą Jacek Serczyk - gitara, Tomasz Kobiela - gitara oraz Michał Rapka - kontrabas. Na repertuar zespołu składają się głównie kompozycje Django Reinhardta i Stephana Grappelliego. Muzycy zespołu mogą poszczycić się współpracą z takimi artystami jak: Annie Hilsberg, Robert Matt (YULARA), Nigel Kennedy, Marek Sośnicki (Tamerlane), Adona Jankowska, Ronald Anderssen, Gustav Lundgren, Ryszard Kwaśniewski (OLD METROPOLITAN BAND). Brali także udział w wielu nagraniach jako muzycy sesyjni. www.hotdjazztrio.pl
Ultratradycyjne Duo (Warszawa)
Cechą charakterystyczną Jana "Ptaszyna" Wróblewskiego jest upodobanie do żartu muzycznego, dla którego potrafi połączyć uśmiech i przymrużenie oka ze sztuką najwyższego lotu. Dobrym przykładem może być zespół Ultratradycyjne Duo Tartanus-Wróblewski, stworzony z bandżystą i wokalistą Pawłem Tartanusem. Muzyk ten rozpoczął karierę instrumentalisty jazzowego w roku 1972, grając w zespole Gold Washboard. Odniósł z nim swój pierwszy sukces, zdobywając zespołową Złotą Tarkę na festiwalu Old Jazz Meeting '74. Kolejne lata jego kariery to okresy współpracy z czołowymi zespołami polskiego jazzu tradycyjnego: Hagaw, Old Timers i Prowizorka Jazz Band. Obecnie Paweł Tartanus wspólpracuje z zespolem Swing Workshop Wojtka Kamińskiego, starannie doskonaląc swój warsztat instrumentalny i wokalny.
http://www.ptaszyn.com http://tartanus.koon.pl
Alice in Dixieland (Utrecht, Holandia)
Publikę ogarnia duża ciekawość kiedy słyszy się kobiece wykonanie. Jednakże, mimo tego że "Alice in Dixieland" jest grupą unikalną, zespół ten ma dużo do zaoferowania prawdziwemu miłośnikowi muzyki. Rozmaity program muzyczny jest wykonywany z prawdziwą pasją i profesjonalizmem, przez co da się odczuć sporą dawkę radości i humoru dochodzących ze sceny. Muzycy z "Alice in Dixieland" wybrali repertuar zgodnie ze swoim sporym doświadczeniem w przemyśle muzycznym. Łączą swing, musical, bebop oraz dixieland. Piękno brzmienia a la Andrew Sisters jest połączone z dynamiką oraz pięknie aranżowanym brzmieniom instrumentów dętych jak również inspirującymi solówkami. Występy pełne profesjonalizmu i przesycone energią kobiecego sekstetu umilą chwile słuchaczom oraz osobom uwielbiających taniec. Dlatego też "Alie in Dixieland" częściej słychać w domach, czy na festiwalach, niż w kameralnej atmosferze klubów Jazzowych. Imponujące CV zespołu zawiera turne oraz występy w Finlandii, Grecji, Niemczech, Azorach, Tunezji, Szwajcarii i Polsce. Przeszło dwadzieścia lat występów "Alice in Dixieland" spowodowało pełne zżycie się profesjonalnych muzyków, z których każdy rozwija swoją indywidualną karierę.
Skład:
Ellister van der Molen - trabka / wokal Anja Nielsen - saksofon / wokal Teddy Steen - puzon / wokal Eva Novoa - piano Sylvia Maessen - kontrabas / wokal Desi Rovers -perkusja www.aliceindixieland.nl
SSBB (Rybnik)
Zespół South Silesian Brass Band z Rybnika Został założony 35 lat temu przez Piotra Cupoka- klarnecistę i pianistę. Nazwę zaproponował nieżyjący już przyjaciel grupy, pasjonat jazzu Andrzej Musioł. Już w pierwszych latach swojej działalności wielokrotnie brał udział w organizowanym jeszcze w warszawskiej "Stodole" festiwalu Old Jazz Meeting "Złota Tarka" gdzie zdobywał nagrody i wyróżnienia. Od kilku lat dzięki rosnącemu zainteresowaniu jazzem tradycyjnym SSBB zaktywizował swoją działalność koncertową biorąc między innymi udział w kilku znaczących festiwalach jazzowych w Polsce na Węgrzech, w Czechach, na Litwie i wielu innych. W swoim rodzinnym Rybniku zespół jest współorganizatorem Międzynarodowego Festiwalu Jazzu Tradycyjnego - plenerowej imprezy odbywającej się pod koniec sierpnia. Obecnie w SSBB grają: Adam Abrahamczyk- leader, trębacz i wokalista; Saturnin Abrahamczyk- puzon; Czesław Gawlik- fortepian; Tadeusz Petrow- klarnet, saksofon; Piotr Rożankowski - kontrabas; Marian Siwicki- banjo i Jerzy Wenglarzy - perkusja. http://www.southsilesianbrassband.ecom.net.pl
TADOR SWINGTET (Akwizgran / Warszawa)
Grupa założona 28.10.2008 , pierwszy koncert w Klubie Jazzowym Paradoks w Częstochowie. Nazwa zespołu jest jego programem. Gra on swing, jak kompozycje własne tak i klasyków. Zespól ten będzie istniał równolegle do prowadzonego przez lidera FO´CO, grającego dixieland.
Skład: TADeusz Ehrhardt-ORgielewski - kornet , flügelhorn Marek Rudnicki - s.tenorowy , klarnet , flet Wojcieslaw Kaminski - fortepian Pawel Tartanus - gitara , vocal Janusz Kozlowski - kontrabas Bogdan Kulik - perkusja
Andrzej Jagodziński (Warszawa)
Pianista, kompozytor i aranżer. Absolwent Akademii Muzycznej im. F. Chopina w Warszawie w klasie waltorni. W latach 1975 - 1980 związany był z Orkiestra Polskiego Radia i Telewizji w Warszawie. Punktem zwrotnym w jego karierze był rok 1979, kiedy to - jako pianista otrzymał nagrode w konkursie Old Jazz Meeting "Zlota Tarka". Od tego momentu związał się całkowicie z jazzem i fortepianem. Andrzej Jagodziński w swym dorobku artystycznym ma występy i nagrania z wieloma polskimi zespołami jazzowymi - m. in Old Timers, Swing Session, String Connection, Kwartet Zbigniewa Namysłowskiego, Kwartet Janusza Muniaka, Big Warsaw Band, Quintessence, "Czwartet" Jana Ptaszyna Wróblewskiego. Od 1987 roku jest stałym akompaniatorem Ewy Bem. W swej dotychczasowej karierze koncertował niemal na całym świecie biorąc udział między innymi w Jazz Yatra - Bombay, Ost-West Nürnberg, Jazz in Europe-Paris, Skane Festivalen in Malmo, Edinburgh Art Festival, Leverkusener Jazz Tage, Istanbul International Festival, Ankara Music Festival. W roku 1993 stworzył zespół firmowany swoim nazwiskiem - Andrzej Jagodziński Trio. W roku 1994 ukazała się płyta Tria - CHOPIN, ktora uznana została przez czytelników pisma Jazz Forum za płytę roku 1994, otrzymała nagrodę Polskiego Przemysłu Muzycznego - Fryderyk '94 oraz laur Melomani '94 - nagrodę łódzkiego Stowarzyszenia Miłośników Muzyki Jazzowej. Andrzej Jagodziński nagrodzony został również nagrodą Programu Trzeciego Polskiego Radia - Mateusz '94 za "Jazzowego Chopina i Poezje w Muzyce"
X Baszta Jazz Festival
10 – 11 – 12 lipca 2009 roku
CZCHÓW
10 lipca 2009 r. – PIĄTEK
ZAMEK TROPSZTYN W WYTRZYSZCZCE
2000 – OLD METROPOLITAN BAND z Krakowa
2100 – OLD TIMERS z Warszawy
2200 – JAZZ STEPS z Budapesztu – Węgry
JAM-SESSION
11 lipca 2009 r. –
KONCERT GALOWY Z OKAZJI JUBILEUSZOWEGO
„X BASZTA JAZZ FESTIVAL”
RYNEK CZCHOWSKI
1300 – Próba uczestników konkursu o „Złotą Basztę” - kino „Baszta”
1600 – Przesłuchanie konkursowe
1850 – Powitanie gości
1900 –SOUTH SILESIAN BRASS BAND z Rybnika
1940 – Barwna parada wokół Rynku
19 50 – SINCOPA JAZZ BAND z KOLUMBII – Ameryka Południowa
2030 – Aukcja na rzecz renowacji Zamku w Czchowie
2100 – LELIWA JAZZ BAND z Tarnowa
2100 – Występ Laureata Konkursu dla instrumentalistów i wokalistów jazzowych „O Złota Basztę”
2145 – JAZZ BAND BALL ORCHESTRA z Krakowa & BEATA PRZYBYTEK z Bielska-Białej
2215 – OLD TIMERS z Warszawy
2255 – JAZZ STEPS z Budapesztu – Węgry
2335 – COCO DIEXE z Rzeszowa
Po koncercie wspólny utwór finałowy wszystkich zespołów na scenie rynku.
JAM-SESSION
12 lipca 2009 r. – NIEDZIELA
PORANEK JAZZOWY "NAD DUNAJCEM" - STADION MIEJSKI W CZCHOWIE
1100 – ORKIESTRA DĘTA IM. JANA DZIEDZICA z Rożnowa
11 45 - SINCOPA JAZZ BAND z KOLUMBII – Ameryka Południowa
12 45 - LELIWA JAZZ BAND z Tarnowa
13 45 - COCO DIEXE z Rzeszowa
Wspólne JAM SESSION na zakończenie X Baszta Jazz Festival
Sopot Molo Jazz Festival 2009 31 lipca 2009 - 1 sierpnia 2009 Miejsce: Molo Sopot, przedłużenie ul. Bohaterów Monte Cassino Organizator: Kąpielisko Morskie Sopot Wstęp wolny dodaj swoją opinię To już XIV edycja sopockiego festiwalu jazzowego.
31 lipca (sobota) pochód ul. Bohaterów Monte Cassino do Molo Detko Band South Silesian Brass Band Max Klezmer Band
1 sierpnia (sobota) laureat przeglądu zespołów bluesowych jazzowych i bluesowych w klubie Ucho w Gdyni Lillegaard Trad Band (Norwegia) Janusz Mackiewicz: "Układ scalony" Pink Freud Za sprawą Przemysława Dyakowskiego otrzymaliśmy zaproszenie na jazz-festiwal w Sopocie Amatorów jazzu wabi Sopot Jazz Festiwal, który w tym roku odbędzie się już po raz czternasty. Podczas imprezy, która odbędzie się na przełomie lipca i sierpnia, zagrają m.in. Max Klezmer Band, Pink Freud, South Silesian Brass Band i Lillegaard Trad Band.
Tutaj nagranie z jamsesion w Rybnickim Centrum Kultury na klarnecie Tadek Petrow (był wtedy jeszcze gościem w SSBB)
Wydarzenia | 29-03-2009 22:44 | WAW .
|
W sobotni wieczór, 28 marca, w sali widowiskowej DK Strzecha, miał miejsce koncert W muzyce trwamy, poświęcony pamięci Antoniego Kucznierza. Wydarzenie zgromadziło wiele osób. Wśród nich byli przyjaciele, fani oraz dzieci jazzmana. Na specjalne zaproszenie wystąpiło Trio Artura Dutkiewicza.
|
...
Zaczyna się organizowanie drugiego festiwalu jazzu tradycyjnego w Rybniku. Impreza podobnie jak w ubiegłym roku odbędzie się na estradzie letniej rybnickiego kampusu przy ulicy Rudzkiej. Pomysłodawcą i głównym organizatorem festiwalu jest Adam Świerczyna - dyrektor Rybnickiego Centrum Kultury. Prawdopodobny termin to ostatnie dni sierpnia 2009r. Szczegóły dotyczące programu będą pojawiały się na naszej stronie oraz na stronie RCK- kliknij tutaj: http://www.kultura.rybnik.pl/
Jaki jazz! Tradycyjny!
...W przyszłym roku planujemy koncert jubileuszowy z okazji 35-lecia zespołu. Promocja tego ważnego dla nas wydarzenia w ramach Drugiego Międzynarodowego Festiwalu Jazzu tradycyjnego w Rybniku. Przypuszczalny termin festiwalu to ostatnia sobota i niedziela sierpnia 2009. Program imprezy zapowiada się wyjątkowo atrakcyjnie- Już teraz serdecznie zapraszamy przyjaciół i sympatyków SSBB oraz wszystkich państwa lubiących ten gatunek muzyki. Uroczysty - jubileuszowy koncert zagramy na przyszłorocznej edycji Silesian Jazz Meeting w Rybnickim Centrum Kultury Szczegółowy program wymienionych festiwali już niedługo pojawi się na naszej stronie internetowej, a także na stronie RCK- http://www.kultura.rybnik.pl/
South Silesian Brass Band składa podziękowania Rybnickiemu Centrum Kultury i jego dyrektorowi panu Adamowi Świerczynie za znakomite zorganizowanie :) drugiej już edycji Międzynarodowego Festiwalu Jazzu Tradycyjnego w Rybniku. Występując na wielu festiwalach o podobnym profilu muzycznym w Polsce i za granicą z dumą stwierdzamy że impreza w Rybniku należy do najlepiej zorganizowanych. Pomimo "młodego wieku" rybnicki festiwal jest już imprezą cieszącą się estymą w środowisku muzyków dixielandowych i miło nam słuchać tych opinii, nawet od zespołów które nigdy w naszym mieście nie grały... Specjalne podziękowania kierujemy do Prezydenta Miasta Rybnika pana Adama Fudalego za objęcie festiwalu honorowym patronatem.
Przyjaciele zagrali dla Antka Kucznierza
2009-03-29
Dwa miesiące po śmierci Antoniego Kucznierza, w sali Strzecha zagrali muzycy by oddać hołd przyjacielowi. Pełna sala zgromadziła przyjaciół, rodzinę i miłośników jazzu.
Koncert poświęcony założycielowi wielu grup muzycznych, muzykowi, który podejmował wiele przedsięwzięć na terenie Raciborza a także w całej Polsce - Antoniemu Kucznierzowi. Pedagog uczący do ostatniego dnia w PWSZ, od dwóch lat grający z zespołem South Silesian Brass Band, zaś od trzydziestu ośmiu lat w Grupie bez nazwy - mówiła we wstępie Janina Wystub - dyrektor RCK. Inicjator Śląkich Spotkań Jazzowych POKOLENIA .
Na koncercie spotkali się koledzy, przyjaciele, znajomi, rodzina Antoniego Kucznierza. Zarówno na scenie jak i na widowni znaleźli się ci, którym Antoni jest bardzo bliski.
Koncert niech będzie Kolejnym spotkaniem z muzyką. A że muzyka niesie radość traktujmy to spotkanie muzyczne w takim charakterze - zapraszała na koncert Janina Wystub
Elżbieta Skrzymowska
12 stycznia 2009 roku zmarł Antoni Kucznierz - muzyk z wykształcenia i z duszy. Mój Ojciec. W młodości niezmienną pasją do jazzu zaraził go Czesław Gawlik, rybniczanin, jeden z pionierów jazzu na Śląsku. Podobnie jak dla Ojca, dla wielu innych muzyków był i nadal jest on nie tylko nauczycielem, ale przede wszystkim przyjacielem. W swojej pracy zawodowej związany był ze Studium Nauczycielskim w Raciborzu, późniejszym Kolegium Nauczycielskim, Państwową Szkołą Muzyczną w Raciborzu, a do swych ostatnich dni z Państwową Wyższą Szkołą Zawodową w Raciborzu. Muzyka była jednak nie tylko jego zawodem, była jego całym życiem. Zamiłowanie do jazzu zaowocowało istniejącą od ponad 30 lat Grupą Bez Nazwy, cyklem koncertów "Kawiarenka jazzowa", w których uczestniczyli najwybitniejsi polscy jazzmani oraz "Śląskimi Spotkaniami Jazzowymi - Pokolenia", które w ostatnich latach odbywały się w Raciborskim Centrum Kultury.
Od kilku lat Ojciec był również członkiem rybnickiej grupy jazzu tradycyjnego South Silesian Brass Band. Wszelka działalność zawodowa i artystyczna, którą mógł kontynuować po śmierci swojej żony oraz niesamowita ilość ciepła, jaką otrzymywał od bardzo wielu bliskich mu osób, pozwoliły mu nie załamać się po tak tragicznym dla niego przeżyciu.
19 lipca na rynku zagrał South Silesian Brass Band
2008-07-21
Koncert odbył się w ramach cyklu Koncertów Letnich, organizowanych przez Raciborskie Centrum Kultury.
Od 19:30 trwał dwugodzinny koncert zespołu. Grupa zagrała takie przeboje, jak When you smiling czy Honeysuckle Rose. Kolejne utwory oklaskiwane były przez sporą publiczność. Raciborzanie chwalili sobie możliwość posłuchania jazzu na świeżym powietrzu - To jest świetny pomysł, coś na kształt Krakowa. Taka muzyka przy lodach albo piwku tworzy klimat, nadaje takiej magicznej atmosfery - mówi Renata, mieszkanka Raciborza.
South Silesian Brass Band powstał w 1974 roku z grona członków dętej orkiestry szkolnej Rybnickiej Szkoły Górniczej. POczątkowo zespół nazywał się od pierwszych liter imion artystów - "JARAPATAJ BAND". Pierwszy skład tworzyli: Jan Cipa, Adam Abrahamczyk, Roman Chudy, Andrzej „Myszka”Stefański, Piotr Cupok, Andrzej Waśkowski, Tadeusz Grzybowski, Andrzej Siwicki i Janusz Hora. Raciborski koncert grupa zagrała w składzie: Adam Abrahamczyk - trąbka, Saturnin Abrahamczyk - puzon, Antoni Kucznierz - klarnet, Piotr Rożankowski - kontrabas, Jerzy Wenglarzy - perkusja, Czesław Gawlik - pianino, Marian Siwicki - banjo.
- Nigdy nie myśleliśmy, że zespół tak daleko zajdzie. Kiedy zdobyliśmy Nagrodę Polskich Nagrań na Złotej Tarce, myśleliśmy, że otworzą się nam wszystkie drzwi, ale to nie było takie łatwe w tamtych czasach. Poza tym jazz jest wymagającym gatunkiem muzycznym i nie jest tak łatwo wbić się w muzyczny świat. Jednak największym naszym sukcesem jest to, że dalej gramy i się spotykamy. W najbliższym czasie zagramy na Festiwalu Jazzu Tradycyjnego 30 i 31 sierpnia w Rybniku, na campusie starego szpitala, przy ul. Rudzkiej - zaprasza Adam Abrahamczyk, kierownik zespołu.
ab raciborski portal internetowy
Rybnik po godzinach
Środa, 27 sierpnia. Przed godziną 13. pod rybnicki teatr podjedzie zaprzęg konny. Muzycy South Silesian Brass Band razem z instrumentami wsiądą na wóz. Będą jeździć po mieście, grać i zapraszać mieszkańców na festiwal jazzu tradycyjnego, który 30 i 31 sierpnia (sobota i niedziela) odbędzie się na terenie rybnickiego kampusu. Zaprzęg podjedzie na pewno pod Focus Park i pod Plazę, gdzie teraz zwykle jest sporo ludzi. — U nas to nowość, ale w Europie to bardzo popularna forma reklamy tego typu wydarzeń — zapewnia Jerzy „Kali” Wenglarzy, perkusista zespołu. Festiwal to wspólna inicjatywa South Silesian Brass Band oraz Rybnickiego Centrum Kultury. — Razem dobieraliśmy gości, chociaż oczywiście decydujący głos należał do Adama Świerczyny, dyrektora rybnickiego teatru. To on organizuje też zaprzęg konny — dodaje „Kali”. Zaprzęg nie będzie jedyną akcją promocyjną. Przed samym festiwalem na rynku odbędzie się parada dixielandowa. Muzycy zagrają, a potem, razem z publicznością, przejdą na estradę kampusu. Gwiazdą festiwalu będzie niewątpliwie Jazz Band Ball Orchestra. Zespół został założony przez grupę studentów Wyższej Szkoły Muzycznej w Krakowie na początku lat 60. XX wieku! Fani ze Wschodu i Zachodu oklaskują już czwartą dekadę formacji. — To nasi przyjaciele. Obiecali nam, że przyjadą już w sobotę i wezmą udział w jam session, które odbędzie się po koncertach w sali kameralnej teatru — mówi „Kali”. Sam South Silesian Brass Band wystąpi w poszerzonym składzie. Będą goście, Tadeusz Petrow, saksofonista i klarnecista z Poznania, Kuba Moroń, utalentowany puzonista z Jastrzębia Zdroju.
program festiwalu
27 sierpnia
godz. 13. - 15. na koncerty zapraszać będzie zespół South Silesian Brass Band jeżdżąc zaprzęgiem konnym po centrum miasta
30 sierpnia
godz. 16.: Nothing But Swing Trio – Słowacja Stanley’s Dixie Street Band – Czechy Jazz Steps – Węgry South Silesian Brass Band – Polska po koncertach jam session w sali kameralnej RCK
31 sierpnia
godz. 16.: Siergiej Wowkotrub Trio – Polska Take It Easy – Polska Jazz Band Ball Orchestra – Polska
artyści festiwalu
South Silesian Brass Band
Rybnicki zespół jazzu tradycyjnego. Koncertuje od 34 lat. Występował na różnych scenach Polski i Europy. Wykonał trzy koncerty na Zakopiańskiej Wiośnie Jazzowej, wchodzącej w skład 5. edycji United Europe Jazz Festival. Jesienią grupa planuje nagranie płyty, która powinna się ukazać podczas jubileuszu 35-lecia zespołu w przyszłym roku. Aktualny skład SSBB: Adam Abrahamczyk (trąbka, wokal, lider), Saturnin Abrahamczyk (puzon), Antoni Kucznierz (klarnet), Czesław Gawlik (fortepian), Piotr Rożankowski (kontrabas), Marian Siwicki (banjo), Jerzy „Kali” Wenglarzy (perkusja).
SSBB wraca do gry
RYBNIK. Wspólne koncertowanie wciąż nas cieszy
30-07-2008
Rybnicki zespół jazzu tradycyjnego South Silesian Brass Band, który w ostatnich latach grywał tylko od wielkiego dzwonu, reaktywował swą koncertową działalność. Zespół istnieje od 34 lat, a jego założycielem był Piotr Cupok, który wcześniej praktykował w jazzowym zespole Czesława Gawlika, prekursora tego gatunku w mieście i regionie. W 1982 roku młodzi muzycy z powodzeniem zagrali m.in. na warszawskim festiwalu jazzowym Złota Tarka. W ubiegłym roku zrodził się pomysł, by grupa wznowiła działalność koncertową. Do zespołu wrócił klawiszowiec Czesław Gawlik, zaś związanego przez wiele lat z SSBB, grającego na tubie Andrzeja Siwickiego zastąpił kontrabasista Piotr Rożankowski z gliwickiej formacji Daily Jazz Combo. Z dawnego składu pozostali: lider zespołu Adam Abrahamczyk (trąbka, wokal), Saturnin Abrahamczyk (puzon), Antoni Kucznierz (klarnet), Marian Siwicki (banjo) i Jerzy „Kali” Wenglarzy (perkusja). – Wróciłem nie jako szef, ale szeregowy muzyk. Gramy głównie jazz tradycyjny, to muzyka, od której ja zaczynałem swoją muzyczną przygodę w latach 50. minionego wieku. Wspólne granie wciąż nas cieszy, zwłaszcza że repertuar jest ambitny i gramy sporo nowego materiału – mówi Czesław Gawlik. South Silesian Brass Band ma już za sobą kilka ważnych, ale co ważniejsze dobrze przyjętych przez publiczność koncertów. Pod koniec kwietnia wystąpił na Zakopiańskiej Wiośnie Jazzowej, a na początku maja w węgierskim Salgotarjan na międzynarodowym festiwalu dixielandowym. Również w maju śląski jazz rozbrzmiewał na dwóch koncertach zorganizowanych z okazji 600-lecia litewskiego Kowna. Grupa wystąpiła tam na zaproszenie Instytutu Adama Mickiewicza w Wilnie. W sierpniu muzycy Brass Bandu wrócą na koncertowy szlak. Wystąpią na festiwalach w czeskiej Pradze i Libercu. W Rybniku będzie ich można usłyszeć w ostatnich dniach sierpnia podczas I Międzynarodowego Festiwalu Jazzu Tradycyjnego. Jesienią muzycy planują nagranie materiału na płytę, która miałaby się ukazać w przyszłym roku, gdy SSBB będzie obchodzić jubileusz 35-lecia.
|
autor (WaT)
SOUTH SILESIAN BRASS BAND
Zespół wystąpi w Klubie Kwadraty w dniu 16.06 br ok. godz. 22.30.
Typ muzyki: Jazz Rok powstania: 1974 Miasto: Rybnik
Opis granej muzyki Zespół wykonuje standardy Jazzu Tradycyjnego.
Historia Nie da się opisać 30 letniej historii zespołu w skrócie telegraficznym...
Członkowie Adam Abrahamczyk-trąbka, wokal Damian Bernacki-klarnet, saksofon tenorowy, Saturnin Abrahamczyk-puzon, Marian Siwicki-banjo, Andrzej Siwicki-tuba, Jerzy Wenglarzy-perkusja.
RYBNIK. W czasie listopadowego Silesian Jazz Meetingu swoje 30. urodziny świętował South Silesian Brass Band – rybnicka formacja grająca standardy światowego jazzu w swoim niepowtarzalnym opracowaniu.
Historia grupy sięga roku 1974, kiedy w zasadniczej szkole zawodowej kopalni Chwałowice kapelmistrz Piotr Cupok prowadził coś w rodzaju szkółki muzycznej. Dętego fachu uczyli się tam od podstaw przyszli muzycy kopalnianej orkiestry. Kiedyś takie szkółki działały praktycznie w każdej górniczej zawodówce. Cupok, który wcześniej grywał z jazzowym pianistą Czesławem Gawlikiem postanowił stworzyć własny zespół. Zebrał 12 osób. Grający na tubie Andrzej Siwicki, który razem z trębaczem Adamem Abrahamczykiem jest w zespole od samego początku, wspomina tamten bardzo „masywny” skład: - Były dwie tuby, dwa puzony, dwie trąbki. To była typowa uliczna orkiestra, podobna do tych, jakie kiedyś grały w Nowym Orleanie.Po okresie jazzowej ofensywy w latach 50. i 60, gdy w nieistniejącym już Bombaju odbywały się głośne na cały powiat „fajfy”, jazz był w odwrocie. Wielu muzyków rozjechało się po świecie... Tę pustkę wypełnił zespół z Chwałowic – JARAPATAJ BAND. Ta osobliwa nazwa powstała od pierwszych liter imion członków grupy: Jana Cipy (trąbka), Adama Abrahamczyka (trąbka), Romana Chudego (klarnet), Andrzeja Stefańskiego (klarnet), Piotra Cupoka (pianino), Andrzeja Waskowskiego (tuba), Tadeusza Grzybowskiego (waltornia), Andrzeja Siwickiego (tuba) i Janusza Hory (perkusja).Po pierwszym roku działalności do grupy dołączył grający na banjo Marian Siwicki (brat Andrzeja) i obecny lider zespołu, absolwent Akademii Muzycznej w Katowicach, puzonista Saturnin Abrahamczyk (młodszy brat Adama).Wizerunek zespołu na początku lat 80. zmienił Andrzej Musioł, który w roli instruktora rozpoczął pracę w chwałowickim domu kultury, który był siedzibą grupy. To za jego namową, w 1978 roku już jako South Silesian Brass Band (w dosłownym tłumaczeniu Orkiestra Dęta Południowego Śląska) jazzmani z Chwałowic pojechali do Warszawy na jazzowy festiwal „Złota Tarka”. Po swojemu zagrali trzy standardy. Otrzymali wyróżnienia, m.in. nagrodę Polskich Nagrań. Andrzej Siwicki wspomina jednak z uśmiechem, iż była to nagroda z urzędu, przypisana grupie debiutującej na festiwalu. – Andrzej dwukrotnie dostał nagrodę dla najlepszego tubisty, ale ani razu pieniędzy. Tylko więc na tym stracił, bo przecież postawić musiał – wtrąca Adam Abrahamczyk. – Gdy zgłaszałem się po odbiór pieniędzy za każdym razem okazywało się, że biuro festiwalu zostało już rozwiązane – dodaje A. Siwicki.Zespół często koncertował w klubach studenckich, co roku jeździł też na Old Jazz Meeting w warszawskiej Stodole. Swój rozdział w historii grupy zapisał również znany w regionie pianista jazzowy Czesław Gawlik. Przez SSBB przewinęło się wielu muzyków m.in. Adam Ogierman, Jan Krauze, Andrzej Trefon czy Leon Płachta. Swego czasu w jego składzie pojawiła się także wokalistka Danuta Ciszewska.Optymalnym składem okazał się jednak instrumentalny sekstet. Od blisko dwudziestu lat trzon brassbandu oprócz braci Abrahamczyków i Siwickich tworzą klarnecista Damian Bernacki i perkusista Jerzy „Kali” Wenglarzy.Zespół nagrał kilka programów dla Telewizji Katowice. Kilka tygodni temu działający również w chwałowickim Domu Kultury Klub Filmu Niezależnego nakręcił ich pierwszy teledysk. Do tej pory nie udało im się jednak wydać płyty. To jeden z celów, które wytyczyli sobie świętując 30-tkę zespołu.
|
|